Krótki przewodnik po Guitar Pro

Krótki przewodnik po Guitar Pro

Ten tekst jest o niczym, czyli o wszystkim po trochu. O wszystkim, co dotyczy Guitar Pro rzecz jasna. Postaram się przybliżyć Wam ten program i jego funkcje. Z góry zakładam, że wiesz już jak czyta się tabulatury. Jeśli nie – odsyłam do naszego kursu.

Guitar Pro to według producenta program służący do edycji tabulatur (pełna nazwa: Guitar Pro – Tablature Editor Software). Jednak ta nazwa jest krzywdząca – GP to przecież także edytor nut z możliwością użycia innych niż gitara instrumentów. Teraz zajmiemy się czymś oryginalnym.

Krok po kroku rozpiszemy piosenkę (tylko nie bijcie…) “Wlazł kotek na płotek”. Może później przypomnę sobie jakąś inną przedszkolną piosenkę, którą wszyscy znają. Póki co ta musi się nadać.

Zaczniemy od ustawienia metrum. Piosenka jest na trzy czwarte, więc ustawiamy takie metrum. W tym celu szukamy przycisku , w otwartym oknie ustawiamy odpowiednią wartość i zaznaczamy pole “aż do końca”. Po tych zabiegach wyglądać powinno to tak:


Klikamy OK i zabieramy się za pisanie melodii. Najpierw, dla porządku, podpiszmy ścieżkę. Pasek ścieżek wygląda tak:


Elementy podpisane, czyli Port, G, K, Chó, Pog, Pha i Tre są mało ważne, więc teraz je pominę. Przycisk z literką S (od solo) po naciśnięciu wycisza wszystkie oprócz aktualnej ścieżki. Przycisk z M (od mute) wycisza daną ścieżkę. Kliknijmy teraz w nazwę ścieżki. Przed oczyma naszymi pojawia się taki oto obraz:


Do bardziej interesujących nas opcji należą: możliwość wpisania nazwy ścieżki (ewentualnie wybrania koloru), ustawienie ilości strun, strojenia z biblioteki lub indywidualnie dla każdej struny. Reszta opcji ma mniejsze znaczenie i raczej charakter kosmetyczny. Wpiszmy więc nazwę ścieżki “melodia” i kliknijmy OK.

Teraz ustawmy instrument. Powiedzmy, że będzie to wersja rockowa i użyjemy gitary elektrycznej z efektem distortion. Klikamy na nazwę instrumentu i widzimy takie oto okno programu (w zależności od wersji GP):


Wybieramy więc nasz instrument, a następnie klikamy OK.

Teraz zajmiemy się zapisem melodii. Robimy to za pomocą (jak nietrudno się domyślić) cyfr i strzałek. Wartości rytmiczne można ustawiać na pasku:


Można też zrobić to, używając klawiszy “+” i “-”. Melodia jest dość prosta, spróbuj sam(a) ją zapisać. W razie potrzeby możesz podglądnąć:


Znaczek w trzecim takcie to pauza. Wstawiamy ją przyciskiem z dokładnie takim samym znakiem, a wartość rytmiczną ustawiamy jak wartość nuty.

Po przesłuchaniu dochodzimy do wniosku, że jest nieco za wolno (dobra – ja do takiego wniosku doszedłem). Trzeba więc zmienić tempo. Szukamy przycisku i zajmujemy się tylko wartością liczbową po prawej stronie. Wpiszmy 130.

Melodia jest, czas na akompaniament. Dodajmy więc ścieżkę. W tym celu klikamy menu “Ścieżka”, dalej “Dodaj” i nie zmieniając niczego klikamy OK. Teraz wpisujemy nazwę np. “gitara rytmiczna” a jako instrument wybieramy Acoustic guitar (steel). Teraz najtrudniejsze: trzeba coś sensownego napisać. Niech gitara rytmiczna gra arpeggio – akordy (kolejno C G C C G C).


Dopisując dalszą część zmienimy instrument na gitarę z efektem overdrive (wszak miała to być wersja rock). Najpierw obrazek, później objaśnienia.


Jak zapewne widzisz takty są podzielone w pewien uporządkowany sposób, a nad sześciolinią (bo jak to inaczej nazwać?) na końcu każdego wiersza pojawił się dziwny znaczek. Jest to symbol końca wiersza, a działa tak, jak enter podczas pisania tekstu. Wstawiasz go używając przycisku z tym symbolem. Jest on jednak dostępny tylko, gdy wybrany jest widok typu strony lub pergaminu. Dzięki takiemu formatowaniu łatwiej jest połapać się w rozczytywanym kawałku.

Kolejna rzecz: w takcie 7 za ostatnim dźwiękiem widać ukośną linię. Jest to slide z danego progu w dół po zagraniu dźwięku. Wstawiamy go używając przycisku . Ten przycisk kryje kilka opcji, rozwijanych po naciśnięciu trójkąta po prawej stronie.

Ostatnia ciekawa rzecz znajduje się w tym samym miejscu. Chodzi o ten czerwony kwadracik. Ustaw kursor w tym miejscu i kliknij na przycisk lub naciśnij klawisz F10. Otwiera się okno ustawień miksera. Możesz tu zmienić szereg parametrów ścieżki. Jest to narzędzie bardzo przydatne jeśli nie chcesz tworzyć przy każdej zmianie nowej ścieżki. Możesz też zmienić tu tempo całego utworu. Zmieńmy instrument na Overdriven guitar.


No i mamy całą piosenkę (przynajmniej nie pamiętam więcej) w wersji rock. Teraz zabawa z artykulacją. Do ścieżki z gitary rytmicznej dodajemy takt 14 w postaci:


P.M. nad tabulaturą oznacza Palm Mute, czyli tłumienie nasadą prawej (u praworęcznych) dłoni strun przy mostku. Efekt włączamy używając przycisku . Ten takt rozciągnij na całą szerokość strony (postaw na końcu znak końca linii), a następnie skopiuj i wklej takty 8-13 czyli dwa wersy piosenki. Teraz przepisz dalszą część melodii.


Doprowadzimy ją do takiej postaci:


Idąc po kolei: w takcie 14 nad dźwiękiem na piątym progu mamy zaznaczone ‘Harm’. Jest to skrót od harmonic, co oznacza flażolet, a wstawiamy go przyciskiem . Ten połamany wąż to z kolej zapis użycia mostka tremolo. Po kliknięciu na przycisk pokazuje nam się okienko:


Szara linia wygląda u Ciebie jak bardzo szerokie v. Czerwone linie na diagramie to całe tony, niebieskie dzielą czas trwania nuty na cztery równe części. Czarne punkty pojawiają się po kliknięciu myszą, a linia między nimi jest generowana automatycznie. Po lewej masz przyciski, które określają pewne standardowe sposoby użycia mostka tremolo. Eksperymentuj dowoli, a później przerysuj to co widzisz powyżej.

Nad ostatnim dźwiękiem taktu nr 15 widać litery A.H. które są skrótem od Artificial Harmonic, co oznacza flażolet sztuczny. Przyciskiem otwieramy okienko:


Można wybrać spośród flażoletów: A.H. (flażolet sztuczny – zastosowano znaczne uproszczenie, gdyż nie można nim wydobyć wszystkich dźwięków), T.H. (flażolet wydobyty tappingiem), P.H. (flażolet wyciskany – niestety to nie był udany pomysł: można nim wydobyć tylko jeden flażolet dla każdego dźwięku, a w rzeczywistości jest to zwykły flażolet sztuczny i ma taki sam wachlarz możliwych do wydobycia dźwięków), S.H. (półflażolet). Interesuje nas tylko pierwsza opcja. Wybieramy z pierwszego menu dźwięk E, w kolejnym okienku można ustalić czy ma być to dokładnie ten dźwięk, czy chcemy aby był podwyższony lub obniżony o półton. Kolejne okienko ma także trzy opcje: można pozostawić je puste (dźwięk podstawowej wysokości), ustawić 8va (oktawa wyżej) lub 15ma (kwintdecyma, czyli dwie oktawy wyżej). Ustawiamy co widać powyżej i klikamy OK.

Symbol nad kolejnym dźwiękiem oznacza podciągnięcie o półton. Klikając na zobaczymy takie okienko:


Jak poprzednio, przy ustawieniu opcji użycia mostka tremolo, czerwone linie oznaczają całe tony, przerywane półtony. Domyślną opcją jest podciągnięcie o cały ton (full). Ustaw więc podciągnięcie jakie widzisz na obrazku.

W tym samym takcie (16), nad ostatnim dźwiękiem zobaczysz znów wężyk (widać już go poskładali…). Oznacza on użycie vibrato, a wstawia się go przyciskiem z tym samym symbolem.

Dalej mamy podciągnięcie o cały ton, czyli domyślną opcję podciągnięcia. Kolejny dźwięk znów z vibrato, tym razem tzw. “szerokim”. Różnica między przyciskami jest taka sama jak między samym symbolem vibrato.

W takcie nr 18 znów podciągnięcie, tym razem nieco inne. Dźwięk najpierw zostaje podciągnięty o jeden i pół tonu, później zagrany, a na końcu opuszczony. Na diagramie wygląda to tak:


Pod koniec taktu znów mamy dźwięk z vibrato, ale dodatkowo wstawiłem tam slide legato. Robi się to przyciskiem . Najlepiej sam(a) znajdź różnicę między wszystkimi rodzajami slide’ów.

W kolejnym takcie jest dużo do omówienia. Zacznę od dołu, czyli od linii pod tabulaturą obejmującej trzy dźwięki i podpisanej cyfrą 3. Wstawia się ją używając przycisku , a oznacza on triolę. W praktyce zbiera trzy dźwięki tak, że grane są w tym samym czasie, co dwa normalne dźwięki o tej samej wartości rytmicznej. Możliwe jest też ustawienie kwintol, sekstol itd. wybieranych z menu rozwijanego po kliknięciu w trójkącik. Na górze te same dźwięki objęte są łukiem, który oznacza legato (czyli hammer on i pull off). Wstawia się je przyciskiem . Dalej mamy zwykły slide między dwoma dźwiękami, jeszcze dalej slide z dołu na dany próg. W ostatnim takcie przy pierwszym dźwięku widać kropkę, która wydłuża czas trwania dźwięku o połowę (wstawia się ją przyciskiem z kropką), dalej znów podciągnięcie, tym razem według diagramu:


Jeśli chcesz możesz dodać ścieżkę z perkusją. Zapewne domyślasz się, że trzeba zmienić typ ścieżki w okienku pojawiającym się po kliknięciu “Dodaj” (swoją drogą to słowo kojarzy się dziwnie z czasownikiem utworzonym od przezwiska pewnej polskiej “artystki”). Pisanie ścieżki perkusji rządzi się nieco innymi prawami: nieważne na której linii zapisujemy liczby, zawsze oznaczają to samo. Dostęp do spisu instrumentów perkusyjnych i odpowiadających im liczb znajdziesz w menu “widok”.

Na koniec chciałbym pogratulować Ci przebrnięcia przez ten tekst. Teraz znając podstawy możesz poeksperymentować z opcjami Guitar Pro. Dla mnie to zawsze było najlepszą zabawą, kiedy rodzinka już spała, a gitarowy głód nie pozwalał iść do łóżka. Polecam Wam korzystanie z trenera szybkości, który znajdziesz w menu “Dźwięk”. Swoje bardziej rozbudowane kompozycje możesz opisywać za pomocą indeksów, a w menu “Narzędzia” znajdziesz całkiem przydatne funkcje programu.

Pobierz: Wlazł kotek na płotek

Tagi: guitar pro, guitarpro

Możliwość dodawania komentarzy została zamknięta.