Gramy piosenkę

Skoro znasz już podstawowe akordy, bicia i arpeggio to nauczymy się grać piosenki. Najlepiej będzie jeśli znajdziemy sobie jakieś źródło piosenek. Myślę, że nie będzie z tym żadnego problemu – po prostu Tabulatury.net. Poza tym rynek jest bogaty zarówno w formy elektroniczne, jak i książki. Osobiście uważam, że egzemplarz drukowany jest lepszy i bardziej praktyczny, bo można go mieć zawsze pod ręką (opcja drukowanie:). Póki co poradzimy sobie bez śpiewnika.

Nauczymy się piosenki Dżemu pt. “Sen o Victorii”, ponieważ to jest klasyk, a do tego niezwykle popularny i jeśli jeszcze nie znasz tego utworu, to nie będziesz miał większego problemu ze zdobyciem go. Jeśli jednak Ci się to nie uda, po prostu musisz mi zaufać, zapewniam, że wersja jest poprawna. A teraz bierzemy się do działania!

Na początku musimy ustalić metrum, w tym celu zaśpiewaj, albo odtwórz np. z komputera, piosenkę i próbuj klaskać do rytmu, koniecznie akcentuj (uderzaj mocniej) w odpowiednim miejscu. Teraz licz uderzenia zaczynając na akcentowanym, a kończąc przed kolejnym akcentowanym uderzeniem, czyli w tym przypadku: “raz” na akcent, później “dwa, trzy, cztery” na każde kolejne nieakcentowane klaśnięcie, później znów “raz” na akcent itd., jakby nie patrzeć wychodzi cztery.

Wiemy więc, że “Sen o Victorii” liczymy na cztery. Druga część metrum – określenie z jakich wartości rytmicznych składa się takt, nie jest ważna. Po prostu przy piosence na 4/4, 4/2, 4/8 itd. możesz zawsze użyć bicia na cztery czwarte, poznanego wcześniej. Jeśli nie znasz metrum piosenki zawsze na początek je sprawdzaj – unikniesz później kłopotów typu “Dlaczego to nie brzmi tak jak powinno?”.

Ogromna większość piosenek rockowych, bluesowych czy popowych jest w metrum 4/4, więc po pewnym czasie możesz nabrać nawyku grania wszystkich nowych piosenek na 4/4, a jeśli natrafisz na piosenkę w 3/4 i nie sprawdzisz na początek jej metrum możesz mieć duże kłopoty z zorientowaniem się, w czym tkwi problem. Później będziesz “czuć” metrum od razu, po usłyszeniu piosenki, ale do tego jeszcze długa droga, zapewniam Cię jednak, że to możliwe, ale tylko jeśli będziesz ćwiczyć.

Wracając do “Snu o Victorii” – wiemy już, że jest w 4/4. Teraz podam Ci akordy: C, F – na wstęp. C, F, C, F, C, F, d, F, C – akordy na zwrotkę i refren.

Skąd wiedzieć kiedy zagrać jaki akord? Trzeba dobrze słuchać. Na początku nauki naprawdę trzeba się bardzo przyłożyć, ale w miarę ćwiczeń nabierzesz wprawy i będziesz w stanie to “wyczuć”. Wygodniej jest, kiedy to akordy są podpisane bezpośrednio nad tekstem – wtedy akord stawia się w miejscu, w którym ma on być zagrany. Jeśli akordy są napisane obok tekstu (a tak jest zwykle) to wiesz tylko, jakie chwyty mają być w danym wersie. I musisz zdać się na swoje wyczucie, albo działać metodą “prób i błędów”.

Dla ułatwienia nauki “Snu o Victorii” powiem Ci, że każdy akord jest grany przez dwa takty oprócz d i F następującego po d, które są grane przez jeden takt. Teraz zobacz wideo z nagranym przeze mnie podkładem i partią wokalu zagraną na drugiej gitarze. Najpierw gram arpeggio w 4/4, później bicie w 4/4. Jeśli wiesz już o co chodzi – zagrajmy razem :).

Plik wideo z ćwiczeniem:

Komentarze (2)

  1. patys2 pisze:

    on tego solo nie gra tylko gra same akordy każdy tak potrafi cfaniaku

  2. Badyl pisze:

    To jest kurs dla początkujących, więc przestań trollować.

Możliwość dodawania komentarzy została zamknięta.